Internet jest pełen szybkich wskazówek i porad jak poradzić sobie z wieloma przykrymi dolegliwościami od ręki. Najczęstsze wskazania to konkretne zioło, suplement, olejek, dieta cud. Od niedawna pojawia się też coraz więcej metod wykorzystujących techniki masażu, ucisku na konkretny punkt znajdujący się na ciele, aż po wszelkie techniki relaksacyjne, wykorzystujące nasze naturalne zdolności do regulacji systemu nerwowego, a przez to do przywrócenia równowagi w całym organizmie.
Nie ze wszystkimi metodami się zgadzamy, nie wszystko rozumiemy, czasami coś intrygującego skłoni nas do tego, żeby „zaryzykować”. Bardzo rzadko zdarza się, że nasz problem zostanie trwale rozwiązany po zastosowaniu jednej z porad, przez co szybko popadamy w zniechęcenie. Osoby promujące ów metody wyzywamy od szarlatanów i naciągaczy, na koniec tracimy nadzieję, że cokolwiek lub ktokolwiek jest w stanie nam pomóc.
Osoby wytrwałe, którym naprawdę zależy będą szukały dalej. Przy odrobinie szczęścia trafią na dobrego naturopatę, który weźmie na warsztat nie tylko najbardziej męczącą dolegliwość, ale także przyjrzy się przyczynie jej występowania. To co wyłania się na pierwszy plan jest najczęściej wierzchołkiem góry lodowej, a klient jest „węzłem gordyjskim”, który należy rozplątać.
Jest to zadanie bardzo trudne i złożone, wymaga pracy z obu stron, najczęściej kilku konsultacji, wielu poświęceń i niejednokrotnie zmiany całego swojego dotychczasowego stylu życia.Taka zmiana nie następuje w przeciągu tygodnia ani dwóch. Jest to proces i od Ciebie zależy jak długo będzie trwał. Każdy ma swój indywidualny tryb popadania w chorobę jak i wychodzenia z niej.
Droga o której piszę jest jednak niezwykle satysfakcjonująca i przyjemna. Pierwsze przebłyski ustępujących dolegliwości motywują do trwania przy swoim i przekonują, że warto iść dalej. Dobry naturopata wie przy tym jak zadbać o nasz komfort psychiczny, tak aby na tej drodze nie pojawiały się żadne przeszkody, a jeśli już się pojawią umie sobie z nimi szybko poradzić.
Na koniec chcę jednak podkreślić, że nie jest niczym złym szukanie szybkich rozwiązań na własną rękę. Proces zdrowienia to proces rozwoju, a proces rozwoju wiąże się z ciągłym poszukiwaniem. To wszystko wymaga czasu i tak powinno być.
Wtedy właśnie efekty są trwałe, a rezultaty najlepsze.